Domowy przepis na buraczki marynowane do słoików na zimę

Dlaczego warto przygotować buraczki marynowane w słoikach?

Zamykanie smaków lata i jesieni w słoikach to piękna tradycja, która niesie ze sobą wiele korzyści. Przygotowanie przepisu na buraczki marynowane do słoików to inwestycja w zdrową, smaczną i niezwykle praktyczną zapasówkę na chłodniejsze miesiące. Domowe przetwory z buraków na zimę dają nam pewność co do ich składu – wiemy dokładnie, co się w nich znajduje, unikając konserwantów i ulepszaczy typowych dla produktów sklepowych. To także doskonały sposób na wykorzystanie sezonowych, często bardzo tanich buraków, które w tej formie zachowują swój wyrazisty smak, intensywny kolor i cenne wartości odżywcze, w tym błonnik, kwas foliowy i żelazo.

Zalety domowych przetworów z buraków na zimę

Główną zaletą jest oczywiście smak i jakość. Domowe buraczki marynowane są po prostu pyszne – mają idealną równowagę między słodyczą warzywa, kwasowością octu i aromatem przypraw. Są też niezwykle uniwersalne. Ponieważ sami kontrolujemy proces, możemy przygotować je w wersji wegańskiej i bezglutenowej, dostosowując sól czy cukier do własnych preferencji dietetycznych. To także gwarancja świeżości przez całą zimę – otwieramy słoik dokładnie wtedy, gdy potrzebujemy, ciesząc się smakiem jak ze świeżo przyrządzonej zalewy.

Wielofunkcyjny dodatek do obiadów, sałatek i barszczu

Prawdziwym skarbem tych przetworów jest ich nieograniczona kulinarna użyteczność. Słoik marynowanych buraków to gotowy, pyszny dodatek do obiadu, który w mgnieniu oka wzbogaci talerz z kotletem czy ziemniakami. Pokrojone w plastry lub starte na tarce stanowią bazę lub ważny składnik rozmaitych sałatek, np. tradycyjnej sałatki z chrzanem czy nowoczesnych kompozycji z serem feta i rukolą. Kilka łyżek buraków wraz z marynatą wspaniale zakwasi i zabarwi domowy barszcz, nadając mu głębię smaku. To właśnie ta wielofunkcyjność sprawia, że warto mieć ich w spiżarni zawsze pod ręką.

Składniki na pyszne buraczki marynowane do słoików

Kluczem do sukcesu są dobrej jakości, świeże buraki i odpowiednio zbilansowana marynata. Ilość składników podajemy orientacyjnie na około 4-5 słoików o pojemności 500 ml, ale łatwo można ją przeliczyć na większe słoiki 900 ml.

Buraki, ocet, cukier, sól i aromatyczne przyprawy

Przygotuj następujące produkty:
* Buraki ćwikłowe – około 2 kg, najlepiej średniej wielkości, o podobnym rozmiarze, aby równomiernie się ugotowały.
* Ocet spirytusowy 10% – 500 ml. To podstawa bezpiecznej marynaty, która zapewni trwałość przetworów.
* Woda – 500 ml.
* Cukier – 5 łyżek (około 100 g). Równoważy kwasowość i podkreśla naturalną słodycz buraków.
* Sól – 1 łyżka (około 30 g). Jest niezbędna zarówno dla smaku, jak i jako naturalny konserwant.
* Przyprawy do marynaty i słoików: liść laurowy, ziele angielskie, pieprz czarny w ziarnach. Opcjonalnie do każdego słoika można dodać plasterki obranego czosnku lub kawałek chrzanu dla dodatkowego aromatu.

Szczegółowy przepis na buraczki marynowane do słoików

Poniżej przedstawiamy sprawdzony, domowy przepis na buraczki marynowane do słoików, który krok po kroku poprowadzi Cię przez cały proces. Pamiętaj, aby założyć rękawiczki podczas obróbki buraków, jeśli nie chcesz, aby Twoje dłonie zabarwiły się na różowo.

Gotowanie buraków i przygotowanie marynaty octowej

Pierwszym etapem jest ugotowanie buraków. Warzywa dokładnie myjemy, ale nie obieramy i nie odcinamy korzonków, aby nie straciły koloru i smaku. Wkładamy je do dużego garnka, zalewamy zimną wodą i gotujemy w całości do miękkości. Czas gotowania wynosi zazwyczaj od 30 do 60 minut, w zależności od wielkości buraków. Sprawdzamy widelec – powinien wchodzić w buraka z lekkim oporem. Ugotowane buraki odcedzamy i pozostawiamy do ostygnięcia. W międzyczasie przygotowujemy marynatę. W rondelku łączymy wodę, ocet spirytusowy 10%, cukier i sól. Dodajemy kilka ziaren ziela angielskiego, pieprzu i liści laurowych. Całość doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez około 2-3 minuty, aż cukier i sól się rozpuszczą. Odstawiamy z ognia.

Krojenie buraków na plastry i układanie w słoikach

Ostudzone buraki obieramy ze skórki – powinna zejść bardzo łatwo. Następnie kroimy je w sposób, jaki najbardziej lubimy: na cienkie lub grubsze plastry, w kostkę lub ścieramy na tarce o grubych oczkach. Równocześnie przygotowujemy słoiki – należy je dokładnie wyparzyć lub wygotować, a także wyparzyć pokrywki. Na dno każdego czystego, gorącego słoika układamy wybrane przyprawy: po 1-2 liście laurowe, kilka ziaren ziela angielskiego i pieprzu. Możemy dodać też plaster czosnku. Ciasno układamy w słoikach pokrojone buraki, pozostawiając około 1-2 cm wolnej przestrzeni pod zakrętką. Zalewamy gorącą marynatą octową, tak aby buraki były całkowicie przykryte, ale nadal z zachowaniem odstępu od wieczka.

Pasteryzacja i przechowywanie marynowanych buraków

Aby nasze przetwory były bezpieczne i mogły stać przez wiele miesięcy, konieczna jest ich termiczna obróbka, czyli pasteryzacja.

Jak prawidłowo pasteryzować słoiki z buraczkami?

Na dno dużego garnka (lub specjalnego garnka do pasteryzacji) kładziemy ściereczkę lub drewnianą podkładkę, aby słoiki nie pękały od bezpośredniego kontaktu z rozgrzanym dnem. Ustawiamy na niej słoiki z buraczkami, zakręcając je uprzednio, ale tylko lekko, luźno, aby para i powietrze mogły swobodnie uchodzić podczas procesu. Zalewamy słoiki letnią wodą do 3/4 ich wysokości. Podgrzewamy, a od momentu wrzenia wody pasteryzujemy przez 5-20 minut (5-10 minut dla słoików 500 ml, 15-20 minut dla słoików 900 ml). Po tym czasie wyjmujemy słoiki (uważnie, używając szczypców) i dokręcamy zakrętki do końca. Słoiki studzimy powoli, najlepiej ustawiając je do góry dnem i owijając kocem, aby proces schładzania był stopniowy.

Przechowywanie w chłodnym i ciemnym miejscu jak piwnica

Ostudzone, szczelnie zamknięte słoiki z buraczkami marynowanymi na zimę przenosimy do miejsca przechowywania. Idealna będzie piwnica, czyli pomieszczenie chłodne i ciemne. Brak dostępu światła i stabilna, niska temperatura pozwolą zachować kolor, smak i trwałość przetworów przez długie miesiące. Spiżarnia lub zacieniona szafka w chłodnej kuchni również się sprawdzą. Przed otwarciem warto odczekać co najmniej 2-3 tygodnie, aby buraki dobrze przegryzły się z marynatą i przyprawami.

Często zadawane pytania o marynowane buraki

Czy można użyć octu jabłkowego zamiast spirytusowego? Tak, ocet jabłkowy (zwykle 6%) nada delikatniejszy, owocowy posmak, ale ze względu na mniejszą kwasowość przetwory mogą być nieco mniej trwałe. Czy buraki można marynować na surowo? W tym przepisie gotowanie jest konieczne – surowe buraki byłyby zbyt twarde, a proces pasteryzacji nie zmiękczyłby ich wystarczająco. Jak sprawdzić, czy słoiki są dobrze zamknięte? Po ostygnięciu środkowa część wieczka powinna być wklęsła (wciśnięta). Jeśli „puszcza” po naciśnięciu, słoik nie jest szczelny i taki przetwór należy zjeść w pierwszej kolejności. Czy czas pasteryzacji można wydłużyć? Dla bezpieczeństwa lepiej trzymać się zalecanego czasu. Zbyt długa pasteryzacja może sprawić, że buraki staną się zbyt miękkie.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *