Sąsiedzki Bank Usług

Pomysłem na sąsiedzką wymianę jest Bank Usług. Na czym polega? Otóż na tym, że grupa osób mieszkających na jednej ulicy czy osiedlu deklaruje umiejętności i usługi, którymi chce się dzielić z innymi. Bank Usług działa jak system wymiany bezgotówkowej i opiera się na idei sąsiedzkiej pomocy, która jest nieco bardziej usystematyzowana i sformalizowana w porównaniu z wymianą tradycyjną.

Grupa inicjatywna
Aby stworzyć Sąsiedzki Bank Usług, potrzebna jest osoba lub grupa osób, które będą koordynować akcję. Zadbają o rozpowszechnianie informacji, zbiorą ludzi, którzy chcą się w nią zaangażować i będą prowadzić dziennik wymiany usług. Warto, by wśród osób zaangażowanych znalazła się taka, która ma regularny kontakt z mieszkańcami – może zarządca nieruchomości, dozorca czy przedstawiciel spółdzielni chcieliby nawiązać współpracę?

Stworzenie formularza usług
Powołując sąsiedzki bank usług, warto zacząć od przygotowania i rozpowszechnienia wśród sąsiadów formularza usług. Powinien on zawierać takie informacje, jak imię i nazwisko, sposób kontaktu oraz oferowaną umiejętność lub umiejętności. Na bazie zebranych formularzy można stworzyć listę usług, które Bank będzie miał w swojej bazie. Oczywiście, oprócz usług o charakterze profesjonalnym, jak np. nauka gry na instrumencie czy naprawa kranu, równie wartościowe jest wspólne spędzenie czasu, np. zagranie razem w grę planszową, wyprowadzenie psa na spacer czy nawet zwykła rozmowa. To ona może okazać się szczególnie ważna i potrzebna, szczególnie w przypadku seniorów, osób chorych czy samotnych.

Promocja
Aby przekonać społeczność do zaangażowania się w korzystanie z Banku Usług, potrzebne jest przede wszystkim rozpowszechnienie informacji. Sam system działania Banku Usług jest prosty, a powodzenie inicjatywy zależy od tego, ile osób uda nam się w nią zaangażować. Sposobem na dotarcie z informacją do jak największej liczby mieszkańców jest przygotowanie i rozpowszechnienie ulotek oraz plakatów. Warto również wybrać się na zebranie wspólnoty czy poprosić spółdzielnię o pomoc w wypromowaniu akcji. Pamiętajmy, by za każdym razem, gdy mówimy lub piszemy o akcji, podać kontakt do organizatora.

Komunikacja ze społecznością
Warto uruchomić telefon kontaktowy, pod który będą mogły zadzwonić osoby potrzebujące pomocy lub przysługi. Ktoś się rozchorował i potrzebuje, by zrobić mu zakupy w sklepie osiedlowym? Wystarczy, że organizator skontaktuje go z sąsiadem, który ma akurat trochę wolnego czasu. W zamian za tę przysługę, następnym razem ów sąsiad otrzyma pyszną szarlotkę na przyjęcie urodzinowe albo pomoc dla dziecka uczącego się do egzaminu.

Potencjalne zagrożenia dla realizacji projektu, czyli o czym warto pamiętać?

  • Przed rozpoczęciem akcji, warto zdobyć rozeznanie, jakiego odzewu możemy się spodziewać. Jeśli społeczna wymiana, w niesformalizowanej wersji już funkcjonuje w Waszej społeczności, a sąsiedzi znają się nawzajem, wówczas szanse na powodzenie inicjatywy wzrastają. Jeśli jednak na osiedlu czy w bloku dominuje klimat anonimowości, wówczas realizacja pomysłu może stanąć pod znakiem zapytania. Zawsze jednak warto próbować – kto wie, jakie rezultaty uda się osiągnąć!
  • Na początku naszemu projektowi może brakować usług do wymiany. Warto ubezpieczyć się zatem w pakiet usług startowych. Takie usługi może nam zaoferować np. organizacja charytatywna czy fundacja, z którą się skontaktujemy.
  • Potencjalnym zagrożeniem dla powodzenia realizacji projektu mogą być konflikty wynikające z niewywiązywania się sąsiadów ze zobowiązań, jakie wobec siebie podjęli. Mimo że projekt opiera się na życzliwości i mechanizmie sąsiedzkiej pomocy, istnieje ryzyko, że znajdą się osoby, które z różnych powodów będą korzystać z sąsiedzkiej pomocy, nie oferując nic w zamian. Aby uniknąć nieporozumień, warto zadbać o ustną lub pisemną umowę między sąsiadami, spośród których jeden zobowiązuje się do wykonania danej usługi w zamian za określone świadczenia wykonane przez drugą stronę. Osoba kontrolująca reguluje porozumienie między obiema stronami.

Pomysły na dalszą animację
Jeśli pomysł na Sąsiedzki Bank Usług spotka się pozytywnymi reakcjami mieszkańców, z powodzeniem możemy go rozwijać. Sposobów na rozszerzenie formuły jest wiele. Możemy m.in. zorganizować warsztaty, podczas których osoby dzielące się swoją wiedzą i talentami, nauczą sąsiadów określonej umiejętności. Możemy stworzyć przestrzeń, w której społeczność będzie się spotykać, np. świetlicę czy odpowiednio zagospodarowane podwórko. Sąsiedzki Bank Usług może także przenieść się do sfery wirtualnej, jeśli nasza społeczność korzysta z internetu i ma dostęp do komputera.

Przedruk i zdjęcie: http://www.spolecznik20.pl/